Kancelaria Adwokacka Adwokat Mariusz Wojciech Cieślik

Zniesławienie a zniewaga

Kodeks karny wyróżnia kilka przestępstw przeciwko czci, a wśród nich zniesławienie oraz zniewagę. Osoby niezwiązane na co dzień z prawem często traktują te dwa określenia jako synonimy, co nie jest prawdą (choć zdarzają się sytuacje, że jeden czyn wyczerpuje znamiona zarówno zniesławienia, jak i zniewagi). Oba te przestępstwa opisane są w tym samym rozdziale kodeksu (tj. rozdział XXVII k.k.), jednak nie oznacza to, że dotyczą tego samego zjawiska. Na czym zatem polega różnica?

Podstawowa różnica: przedmiot ochrony

Zniesławienie dotyczy części przedmiotowej, czyli obrazu danego podmiotu w oczach innych. Są to pomówienia innych osób, grupy czy instytucji, które mają na celu zniszczenie ich reputacji, poniżenie w opinii publicznej, a także pozbawienie zaufania opinii publicznej potrzebnego dla prowadzonej działalności czy też zajmowanego stanowiska (np. lekarz, urzędnik). Za zniesławienie można uznać m.in. rzucanie publicznie oskarżeń o pobieranie łapówek, alkoholizm, zboczenie seksualne i inne.

Zniewaga natomiast polega na bezpośrednim skierowaniu obraźliwych określeń do danej osoby. Może to być zarówno publiczne obrażenie, jak i w cztery oczy. Jej przedmiotem jest zatem część podmiotowa – wewnętrzna, czyli przeświadczenie danej osoby o własnej wartości. Celem zniewagi jest wyrażenie jej w taki sposób, by dotarła do osoby, do której została skierowana.

Zniewaga ma osobisty charakter, a to oznacza, że pokrzywdzonym w tym przypadku może być jedynie osoba fizyczna. Zniesławienie natomiast może dotyczyć zarówno osoby fizycznej, grupy osób, jak i osoby prawnej, instytucji oraz jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej.

Zniesławienia i zniewaga to przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, za które przewidziano sankcje karne w postaci kary grzywny lub ograniczenia bądź nawet pozbawienia wolności. Oznacza to, że konieczne jest skierowane prywatnego aktu oskarżenia, by wszcząć postępowanie przeciwko sprawcom tych przestępstw. Do takiego postępowania nie włącza się prokurator (poza szczególnymi przypadkami) i nie prowadzi się postępowania przygotowawczego.

Powrót